25 września, 2008

Relacja z trzeciego Boatcampu

Posted by: Sylwia In: spotkanie boatcamp

To już trzeci Boatcamp. Jak widać nie zabrakło nam determinacji do kontynuowania spotkań. Tym razem chcieliśmy żeby było bardziej wakacyjnie: miał być grill, kiełbaski i słońce. Dlatego też miejsce, które wybraliśmy miało być dopasowane do klimatu, jaki chcieliśmy stworzyć. I wydawałoby się, że Bagdad Cafe jest stworzona do tego przestrzenią. Ponieważ pogoda nie dopisała, spotkanie musiało odbyć się wewnątrz klubu. Jak się okazało – wybór miejsca był niewypałem i to bynajmniej nie ze względu na brak klimatu czy miejsca, ale dlatego że pracujący tam ochroniarze widocznie nie dorośli a być może nie wiedzieli jak mają się zachowywać pośród ludzi kulturalnych? Ich zachowanie było skandalicznie chamskie i mam nadzieje, że klub zrobi z tym porządek prędzej czy później.

Pomijając temat żenujących ochroniarzy wracam do samego spotkania. Cieszę się, że zebrało się tak wiele osób i to nie tylko tych, których widzimy za każdym razem, ale też tych, którzy byli po raz pierwszy.

Co do samych prezentacji muszę przyznać, że mnie osobiście najbardziej przypadły do gustu dwie ostatnie. Były takie jak być powinny, czyli zwięźle i na temat. Niezagłębiające się w niepotrzebne, rozpraszające uwagę szczegóły.
Rozmowy kuluarowe jak zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem i z tego, co mi wiadomo pewne grupki przeniosły się dalej w miasto.

Mam nadzieję, że podobał się Wam pomysł z naklejkami oraz darmowymi napojami przy barze. Liczę, że na kolejnych spotkaniach znów znajdą się sponsorzy, którzy umilą nam wspólny wieczór.

Na koniec chciałabym w imieniu Tomka i Grzesia oraz swoim serdecznie podziękować nowo przybyłym oraz stałym bywalcom Boatcamp. Bardzo dziękuję prelegentom za poświęcenie swojego czasu oraz energii (szczególnie, że wszyscy z nich przybyli z rożnych miast). Serdeczne podziękowania dla sponsorów i patronów medialnych oraz wszystkich, którzy pomogli nam w organizacji spotkania.

Dzięki i do zobaczenia na Boatcamp 4!

Edit:

Skromnie pozwolę sobie na przypięcie do relacji Sylwii i zamieszczam zdjęcie planszy na której swoje podpisy złożyli uczestnicy spotkania. Niektóre z pozdrowieniami inne z reklamą ale ogólnie chodziło o dobrą zabawę

Podłączam się do podziękowań Sylwii i zapraszam na kolejne spotkanie

5 Responses to "Relacja z trzeciego Boatcampu"

1 | PiotrekJ

wrzesień 27th, 2008 at 15:29

Avatar

Protestuje - proszę fotkę całej kartki

2 | grzehu

wrzesień 27th, 2008 at 17:50

Avatar

jest fotka całej kartki

3 | PiotrekJ

wrzesień 27th, 2008 at 21:09

Avatar

@grzehu - sugerujesz, że wpisałem się nie na tej co potrzeba ?

4 | grzehu

wrzesień 27th, 2008 at 23:03

Avatar

myślę że wpisałeś się na tej na której były dwa podpisy z czego jeden zdublowany, bo był na jednej i na drugiej. Niestety tej kartki już nie mam. Następnym razem będzie jedna plansza żeby nie było nieporozumień

5 | PiotrekJ

wrzesień 28th, 2008 at 20:51

Avatar

Wpisałem się na kartce wiszącej na drzwiach ^^ od samej góry ;)

Comment Form


  • Bartek: Ja z przyjemnością posłuchałbym o 3 rzeczach: 1. Na Antywebie zaproponował to Grzesiek Marczak: Jak radzą sobie startupy, kiedy odnoszą sukces
  • PiotrekJ: Wpisałem się na kartce wiszącej na drzwiach ^^ od samej góry ;)
  • grzehu: myślę że wpisałeś się na tej na której były dwa podpisy z czego jeden zdublowany, bo był na jednej i na drugiej. Niestety tej kartki już nie

Fotki

      13    8    11  

Sponsor główny

projektowanie stron design-joomla.pl

Sponsor Partner

2ia - user experience

Partner

fotopanel.pl

Patroni medialni

Fabrykancka.pl

webhosting.pl

MamBiznes.pl

dziejesie.pl  lodzcity.pl