Boatcamp#2 komentarze

06czerwca08

 

Po wszelkich perturbacjach z miejscem, z czasem, z ustaleniem prelegentów w przeciągu dwóch miesięcy odbył się kolejny Boatcamp. Tym razem w miejscu dość oryginalnym jak na tego typu spotkanie - mianowicie Kinie Cytryna.

 opi w akcji

 

Biorąc po uwagę fakt, że już w dwa dni po spotkaniu napisano bardzo dużo - wszystkich zainteresowanych przebiegiem Boatcamp 2 zapraszam na http://fabrikum9.pl/2008/06/04/boatcamp-2/ świetna recenzja lepiej bym tego nie ujęła :).

 

Odstępując od przyjętej formy sprawozdania chciałabym odpowiedzieć na niektóre komentarze bądź zapytania, które znalazłam wędrując gdzieś między zgromadzonymi poniżej linkami. Zaczynając od www.punkter.pl (oczywiście cieszę się, ze ktoś wpadł na tak ciekawy pomysł umieszczenia tam Boatcamp)

 

No więc jednym słowem mogę powiedzieć, że bardzo mi się podobało! Moim zdaniem miejsce, czyli kino ma swój klimat, nagłośnienie było dobre (oprócz światła - moim zdaniem trochę było za ciemno - nie było widać prelegentów). Lodzianin

 

 

Rzeczywiście światła było trochę mało, ale kto powiedział, ze prelegentów ma być widać :D najważniejsze są przecież ich wyświetlane prezentacje i głosy.

 

 

Druga prezentacja przeprowadzona w bardzo zorganizowany i profesjonalny sposób. No i rozdano kilka koszulek. Prosimy więcej:) face

Moim zdaniem boatcamp za bardzo się rozwlekł. Nie było dyscypliny czasu, co zaowocowało, że generalnie nie wszyscy byli skupieni, a końcową prezentację słuchało znacznie mniej osób niż na przykład pierwszą. tomasz

 

 

Wniosek 1. Tomek Ratajczak i ekipa proszona o kolejny przyjazd :D

 

 

Czy wspomniałem, że Poznaniacy przekupili Łodzian za pomocą koszulek, którymi nagradzali prawidłowe odpowiedzi na zadawane przez nich pytania? Marcin Seredyński

 

 

Wniosek 2. Nie zapomnijcie o koszulkach!!! Hahahah ;)

dzieje się :) Tomaszek narcyzm ekipa z Poznania i Grześ

 

Daję 8/10, bo przydałoby się troszkę przypilnować prelegentów, aby całość nie rozciągała się aż tak bardzo.

 

 

Niestety (może dla niektórych stety) na tym Boatcampie Rondiasz przejął pałeczkę i wyszło na jaw, że poziom asertywności naszego współorganizatora równa się 0 – tylko mnie nie zabij= mówię prawdę.

 

 

Za mało wykładów i późne rozpoczęcie meetingu. Wolałbym formułę całodniową (weekend) i konferencje tematyczne z przerwami na posiłki ;) piotrpotera

 

 

Późne rozpoczynanie meetingu jest przyczyną opóźnionego przybywania samych zainteresowanych na spotkanie. Chcemy uniknąć „tłumów” przebijających się do miejsca siedzącego w trakcie prezentacji któregoś z prelegentów. Uwierz mi, nie możemy implementować formuły z większą ilością wykładów, bo jak z autopsji nam wiadomo już po pierwszej przerwie ludzie zamiast siedzieć w krzesłach i słuchać kolejnych wykładów wolą porozmawiać sobie w kuluarach. Z mentalnością nie wygra żaden pomysł. Oczywiście posiłki też by się przydały-pracujemy nad tym ;p. Konferencje tematyczne są w planach. Sądzę, że zaraz po specjalnym grillowym Boatcampie odbędzie się Boatcamp poświęcony tematom marketingowym.

 

 

Zawsze możecie przyjść na: http://so.skn.wsinf.edu.pl/WOS2008

Wszelkie linki do galerii zbieram z komentarzy. Jeśli robiliście fotki to wrzućcie gdzieś i dajcie znać.

thecamels.org

fabrikum9.pl  - recenzja

punkter.pl - wypunktowali.nas

mmlodz.pl - krótki opis i troche fotek

Zagapiłem się i nawet nie podałem adresu. Cytryna jest na ul. Zachodniej 81/83. W podwórku jest sporo miejsc parkingowych także nie będzie problemu z zostawieniem samochodu.


Wyświetl większą mapę

ver. 1.0

- “Polski e-commerce - rozwój sklepów internetowych” - Tomasz Ratajczak, Tomasz Schedler ( punkter.pl)

- “Gdy cash < cache” - Emil Oppeln-Bronikowski

- “System Information Project - następca uptime-project.net” - Kamil Porembiński, Adam Mirowski.

- “Platforma społecznościowa Second Life” - Paweł Pietras, Maciej Szczepańczyk  ( SL’ang Life magazine)

Po kilku perturbacjach z miejscem gdzie możnaby zorganizować kolejny Boatcamp wreszcie się udało. Tym razem będzie mniej klasycznie bo w kinie Cytryna. Mają tam spory ekran żeby Bronikowski na blipie nie pisał że nie widzi literek ;) .  Dla niewtajemniczonych: w Cytrynie jest też kawiarnia gdzie mają bar i tam przeniesiemy się po prezentacjach.

Kino Cytryna, 3 Czerwca (wtorek), start: 19:00

jellyTradycją stało się że wszystko u nas jest pierwsze i Łódzkie. Tak jest i tym razem ;) Uroczyście ogłaszam, że pierwsze spotkanie Jelly w naszym pięknym fabrykanckim mieście będzie miało miejsce w najbliższy czwartek (24 kwietnia) w klubie paparazzi w manufakturze. Start: 10:15

Boatcamp 1.

26marca08

Stało się!!! Jesteśmy już kilka godzin po wydarzeniu, na które nasza trójka ( w składzie Tomek, Grześ i ja –Chałka) czekała z niecierpliwością i z równoczesnym niepokojem. Pierwszy Boatcamp za nami. Szczerze mówiąc nie spodziewaliśmy się takiego odzewu ze strony uczestników. Pierwsze minuty godziny 19. zapowiadały klęskę frekwencyjną. Pojawiło się zaledwie kilka osób krążących wśród pustych krzeseł łódzkiego Klubu Morphine. Dlatego postanowiliśmy rozpocząć to spotkanie z lekkim opóźnieniem, mając bezczelną nadzieję, że osób zjawi się więcej. Nie zawiedliśmy się, co więcej frekwencja przekroczyła nasze najśmielsze oczekiwania. Wybiła godzina 19.30 klub był pełny.

prelegenci

Prelekcje następowały po sobie w takiej oto kolejności:

1. Cześć tu Captcha! Jesteś botem?, którą poprowadził Kamil Porembiński. Muszę przyznać, że temat wybrany bardzo trafnie. Wzbudził on wiele kontrowersji i ogólne poruszenie wśród uczestników spotkania. Padały pewne zarzuty, ze Kamil często zmieniał zdanie co do potrzeby Captcha i nie było jednorodnego wniosku na ten temat. W moim osobistym odczuciu wniosek był taki, że pomimo, że Captcha nie zawsze spełnia swoje zadanie, niejednokrotnie się przydaje i jest to prywatna sprawa każdego z osobna czy chce korzystać z takiego zabezpieczenia czy nie. Czyli prelekcja ukazywała wady i zalety Captcha co miało doprowadzić do otwartej dyskusji i w mojej opinii spełniło swoje zadanie.

aktywny uczestnik spotkania :) pozdrawiam

2. Coworking - Tomasz Rondio (design-joomla.pl). Pomimo tego, że Tomek musiał przygotować prezentacje w bardzo krótkim czasie, zrobił to nadzwyczaj udanie. Prelekcja lekka i przyjemna dla ucha. Przedstawił on definicje i główne założenia coworkingu. Odpowiedział też w mojej opinii z sukcesem na pytania padające od uczestników. Sadzę, że właśnie na boatcamp narodziła się nowa inicjatywa na terenie Łodzi, a mianowicie spotkania typu Jelly (zapraszam na coworkinglodz.ning.com)

uczestnicy

 

3. Flex 3 i AIR: Inwazja na Web 2.0 – Jarosław Jaskułowski, Daniel Wójcik (Peer2peer systems). Ostatnia prelekcja w moim odczuciu (i pewnie nie tylko w moim) niestety troszkę się przedłużyła. Natomiast wiem, że chłopcy bardzo się starali i zainteresowali kilku uczestników swoim tematem. W rozmowach kuluarowych temat ten cieszył się dużą popularnością. Kilka godzin temu przeczytałam recenzję ze spotkania jednego z uczestników na blogu http://bronikowski.com/. Muszę przyznać, że w pewnym sensie ma on rację, twierdząc, że nie padły odpowiedzi na zadane przez niego pytania. Natomiast sposób ich zadawania (6 pytań od razu) w odczuciu wielu z dozą arogancji był trochę nie na miejscu.

kuluary

Wiem, że wiele wątków pominęłam, ale kto był - ten wie jak było, kto nie był - niech żałuje :p. Jeśli chodzi o kwestie techniczne to na następnym spotkaniu postaramy się o więcej mikrofonów, mniej osób niezainteresowanych ( muszę przyznać, ze niektórzy bardzo przeszkadzali w części przedstawiania prezentacji) i bardziej rozbudowana agendę.

Bardzo duża ilość uczestników spotkania rozmawiała ze mną o tym co dalej. To my pytamy co dalej? Pomysły od Was są mile widziane. Jeśli macie oczekiwania, sugestie, pytania. Piszcie. Współtwórzmy Boatcamp razem !

Fotki

http://picasaweb.google.com/haleczka/Boatcamp

http://picasaweb.google.pl/grzesiekkm/Boatcamp02

http://thecamels.org/nggallery/page-960/album-1/gallery-12/

Recenzje:

http://webhosting.pl NEW!!!

thecamels.org - dzięki Kamil za wsparcie :)

bronikowski.com/ -dziękujemy za udział w dyskusji i za aktywne uczestnictwo w rozmowach kuluarowych oraz recenzję, którą odbieramy dla siebie na plus- doceniamy :)

Podziękowania

Chciałabym bardzo serdecznie podziękować, moim współorganizatorom czyli Tomkowi Rondio i Grzesiowi Monikowskiemu za to, że nam się udało :), prelegentom oraz wszystkim uczestnikom spotkania!

Po Boatcamp#1

26marca08

Wczoraj odbył się pierwszy barcamp w Łodzi i muszę przyznać, że jestem miło zaskoczony liczebnością i poziomem gości. Dziękuję wszystkim za przybycie w imieniu organizatorów. Cieszę się, że w Łodzi mamy taką ekipę.

Tymczasem wrzucam dwie pierwsze prezentacje z wczoraj. Niestety dwie z trzech prezentacji były robione w powerpoint2007 i nie wyglądają najlepiej w slideshare.

Agenda Boatcamp#1

21marca08
  • - „Flex 3 i AIR: Inwazja na Web 2.0” – Jarosław Jaskułowski, Daniel Wójcik (Peer2peer systems)
  • - “Coworking” - Tomasz Rondio (design-joomla.pl)
  • - “Cześć tu Captcha! Jesteś botem?” - Kamil Porembiński

Do zobaczenia we wtorek ;)

edit: Moje google maps postanowiło odmówić mi współpracy a raczej pokazać fajne miejsca na ziemi. W efekcie czego na każdej mapie którą utworzę mam kilkanaście lokalizacji których wcale nie chcę mieć.  Przypominam więc adres klubu: Morphine, ul. Krzemieniecka 2a,  start 19:00.

Barcamp Poznań

19marca08

Korzystając z zaproszenia otrzymanego podczas warszawskiego ogólnopolskiego spotkania Barcamp w dzień sobotni 15.03.2008 udaliśmy się do Poznania. Pędząc autostradą pomiędzy ciężarówkami, w których czasem nie było kierujących (!) snuliśmy plany dotyczące naszego Boatcamp, jednocześnie zastanawiając się jak wyglądać będzie spotkanie, które tak „bezwstydnie” uznawane było za jedno z najlepszych w Polsce.

Ok. godziny 13 zameldowaliśmy się w Poznaniu i dotarliśmy do Klubu Johnny Rocker nazwanego dalej miejscem spotkania Barcamp. Wchodząc nie dało się nie zauważyć rockowego klimatu tego miejsca: rury wystające gdzieś między beczuszkami od piw (zdjęcia poniżej) i mroczne zejście schodami do podziemnego klubu.

Bardzo miłe okazały się Panie rozdające nalepki z imieniem(pozdrawiamy !!!). Pomimo naszego zmieszania na wejściu, skutecznie zachęciły nas do podejścia i uczestnictwa w spotkaniu.

Usiedliśmy chyba w piątym czy szóstym rzędzie. To ja wybierałam miejsca i bynajmniej nie robiłam tego przypadkowo. Już na wstępie dało się zauważyć pewne zamieszanie, może trochę niezorganizowanie. Na szczęście po 15 minutach rozpoczęły się prelekcje, które jak się później okazało były najmocniejszym punktem spotkania:

Pierwsza z nich, którą przedstawił Marcin Gruszka dotyczyła sposobów na skuteczny marketing sieci komórkowej Play. Idealny sposób prezentacji, która zawierała wszystko, co zawierać powinna i co udaje się zawrzeć w 20 wydzielonych minutach. Pomimo moich wstępnych obiekcji dotyczących czystej reklamy sieci muszę przyznać, że prezentacja była obiektywna, ciekawa i pouczająca. Tak trzymać!

Druga prezentacja „People instead of pages” – Reklama dopasowana do użytkowników Tomasza Teodorczyka przybliżyła nam wszystkim problem reklam trafiających do nie zawsze odpowiednich osób. Jako sposób na rozwiązanie tego zjawiska przedstawił teorię predykcyjnego targetowania behawioralnego. Nie mnie osądzać czy taki sposób próby udoskonalania przekazy reklamowego online gwarantuje sukces. Temat ten jednak wywołał dyskusję co podniosło notowania tej prezentacji.

Następnie głos zabrał Rafał Łożyński z prezentacją „Naviexpert: trendy w nawigacji GPS w kontekście technologii mobilnych”. I tutaj spotykałam się z głosami, że był to najlepszy prelegent. Rzeczywiście człowiek ten miał ogromną wiedzę o rynku, trendach i zdecydowanie wiedział o czym mówi. Powiem szczerze, ze mnie osobiście bardzo zainteresował nowy sposób na prezentacje terenów przez GPS. Także plus za nowinki i nagrody, które niewątpliwie podbiły atrakcyjność tej prezentacji”

Ostatnia dotyczyła tematu “Czy cybersquatting to przeszłość?”. Przygotowana była świetnie, a Krzysztof Jarosiński i Marcin Błaszyk mający ogromną wiedzę na ten temat dali wykład okraszony ciekawymi spornymi sytuacjami dotyczącymi ludzi zakładających domeny.

Bez cienia wątpliwości prelekcje były świetne a prelegenci idealnie przygotowani do swojej roli. Nawiązując do wyboru miejsc muszę przyznać, ze niewiele widziałam z 5. rzędu boję się pomyśleć co widzieli, albo jak dużo nie widzieli ludzie siedzący za mną. Nie zachwyciła nas niestety atmosfera. Praktycznie nie było atmosfery. Ludzie rzucili się na pizze jakby miała być ona główna atrakcją. Potem inicjatywa sesji w trybie unconference była niezła (pozdrawiamy przodowników grupy Web 3.0 !!!) ale w praktyce nie zawsze zdawała rezultat – mówię tutaj o sytuacji, gdzie część i tak niedużej grupy uczestników wyszła.

Bardzo się cieszę, ze zostaliśmy zaproszeni. Wyjazdu nie żałujemy i mamy nadzieję na dalsze spotkania. Żałujemy jedynie, ze nie było kolegów m.in. Tomka Ratajczaka, który tak bardzo zachęcał nas do przyjazdu. Może on sam więc wybierze się do Łodzi :)

Pozdrawiam wszystkich uczestników poznańskiego Barcamp i zapraszam do Łodzi!!!

PS kabiny w łazienkach imitujące windy dają radę !!! :P

:D